|
słowa i muzyka: Marcin Grochala
Piła
Hello, Gentlemen. You don't know me, but I know you... I want to play the game...
1. Dotąd grałeś innych życiem, bez hamulców i sumienia,
Brałeś, kradłeś i w tłuszcz rosłeś bez z innymi się liczenia.
Sam ze sobą spędzisz teraz dziesięć minut, zegar tyka,
Potem moje urządzenie z głowy zrobi ci befsztyka.
Drzwi otwarte – wstań i wyjdź,
Najpierw jednak przelej krew, by żyć!
Ref. Zęby piły szarpią ciało, i pot ci przesłania wzrok.
Na łańcuchu pierwsze krople Twojej krwi.
To tak wiele i tak mało, zrobić do wolności krok,
Wypełniając reguły mojej gry.
2. Nie zostawiam Cię bez szansy, to by było niemoralne.
Twoja próba jest do przejścia, a zadanie wykonalne.
Czy potrafisz gołą dłonią wstrzymać w biegu tarczę piły?
Czy poświęcisz ciała część pozostałym - by przeżyły?
Teraz wstań i przejdź drzwi!
Ile jesteś gotów przelać krwi?
Ref. Zęby piły szarpią ciało, i pot ci przesłania wzrok.
Na łańcuchu pierwsze krople Twojej krwi.
To tak wiele i tak mało, zrobić do wolności krok,
Wypełniając reguły mojej gry.
Let the game begin.
|